BLOG

Rozbij mur czyli lęk przed bliskością

Anna Słowińska Coach transpersonalny

W tym artykule podzielę się z Wami przemyśleniami nad lękiem przed bliskością, o budowaniu murów wokół siebie - jedną z plag dzisiejszych czasów.

 

Każdy z nas pragnie bliskości a jednocześnie potwornie się jej obawia. Odczuwamy lęk przed pokazaniem innym ludziom, jacy jesteśmy naprawdę. Przez całe lata budujemy wokół siebie mur a potem rozpaczliwie szukamy kogoś, kto nas dojrzy zza tego muru. Udajemy kogoś kim nie jesteśmy zaślepieni wizerunkiem sprzedawanym nam przez telewizję, prasę. Rozpaczliwie próbujemy nie wyróżniać się z tłumu. Żyjemy według norm, nakazów, zwyczajów narzuconych nam przez społeczeństwo, rodzinę, znajomych. Jednocześnie czujemy się osamotnieni, brakuje nam osoby, której możemy zwierzyć się, zaufać, ale nie mamy odwagi zburzyć muru i dać się poznać. Naszym postępowaniem kieruje lęk przed odsłonięciem a sami oczekujemy, że inni ludzie będą z nami szczerzy, że nam zaufają i pokażą swoje prawdziwe oblicze.

Sytuacja bez wyjścia? Ależ skądże. Nikt nie lubi się odsłaniać, czuć się bezbronny, być podatnym na zranienie – a to właśnie musimy zrobić. Na początek zacznijmy od polubienia i zaakceptowania siebie, takiego jakim jesteśmy obecnie. Ze wszystkimi dobrymi cechami i ze wszystkimi wadami. Żeby inni mogli Cię zaakceptować, najpierw Ty musisz to zrobić. Jesteś tym, kim jesteś. Stałeś się taki dzięki dobrym rzeczom, które Cię spotkały w życiu i dzięki lekcjom od życia, które odebrałeś.

Zaakceptuj swoje prawdziwe ja. Szkoda czasu na strach. Staw czoła lękowi i otwórz się na innych ludzi. Każdy z nas jest wyjątkowy, każdy z nas ma swoją historię, swoje doświadczenia i pasje, którymi może się podzielić z innymi ludźmi. Daj sobie i innym szansę. Po co tracić czas i siedzieć w więzieniu zbudowanym przez nas samych z tych wszystkich „co ludzie powiedzą”, „zostanę wyśmiany”, „tak nie wypada”.

Sensem naszego życia jest bliskość, przyjaźń, miłość. Tylko takie życie niesie wartość samą w sobie. Nie odkładaj niczego na jutro, bo tego jutra może dla Ciebie albo dla osoby, na której Ci zależy nie być.

Jeśli pokonacie lęk to kto wie, może znajdziecie lub odzyskacie przyjaciela, poprawicie relacje w Waszym związku. Może okaże się, że ktoś w kim kochacie się skrycie czuje do Was to samo, ale też nie miał odwagi zrobić pierwszego kroku.

Nie wiem jak Wy, ale ja wolę podjąć ryzyko i pokazać swoje prawdziwe ja, niż potem żałować, że tego nie zrobiłam.

A jeśli się odważycie i dacie poznać jednej osobie, potem będziecie tak postępować również z innymi ludźmi i okaże się, ze zaczęliście żyć życiem o jakim wiele osób marzy – będąc po prostu sobą.

Na zakończenie mój wkład w oswajanie lęku przed pokazaniem, jaka naprawdę jestem. Załączam napisany przez mnie wiersz, bardzo ważny dla mnie. Powstał po śmierci mojego przyjaciela. Do tej pory o tym, że piszę wiersze wiedziało zaledwie parę osób ….

Świat mój starszy jest

od najstarszego drzewa

na tej ziemi.

 

Płynące lata rozpoznaję

po kształcie obłoków

odbitych w tafli wody.

 

Dłoń moja

choć chwytała myśli w locie

niczego teraz nie znajduje

prócz świetlistego pyłu

zatopionego w drobinach kurzu.

 

Na obrzeżach mojej duszy

zaczyna kwitnąć jaśmin

a ptaki wyśpiewują pieśń miłosną

wśród krzewów

porosłych na moim grobie.

 

Dodaj komentarz